CASE OF KUDLA v. POLAND

[Polish Translation]

Application no. 30210/96 · Delivered 2000-10-26 · ECLI:CE:ECHR:2000:1026JUD003021096 · Languages: PL · EN · FR

Application no.
30210/96
Delivered
2000-10-26
Respondent State
POL
Conclusion
No violation of Art. 3;Violation of Art. 5-3;Violation of Art. 6-1;Violation of Art. 13;Pecuniary damage - claim dismissed;Non-pecuniary damage - financial award;Costs and expenses partial award - Convention proceedings
Convention articles
3, 5, 5-3, 6, 6-1, 13, 41
Importance
Key case
Original
HUDOC ↗
PresidentL. WildhaberJudgeE. PalmJudgeJ.-P. CostaJudgeA. Pastor RidruejoJudgeG. BonelloJudgeJ. MakarczykJudgeP. KūrisJudgeR. TürmenJudgeF. TulkensJudgeV. StrážnickáJudgeP. LorenzenJudgeM. FischbachJudgeJ. CasadevallJudgeH.S. GreveJudgeA.B. BakaJudgeS. BotoucharovaJudgeM. UgrekhelidzeRegistrarP.J. Mahoney
Summary
Preparing…

EUROPEJSKI TRYBUNAŁ PRAW CZŁOWIEKA

SPRAWA KUDŁA przeciwko POLSCE

Sprawa nr 30210/96

WYROK - 26 października 2000 r.

Europejski Trybunał Praw Człowieka, zasiadając jako Wielka Izba składająca się z następujących sędziów:

Pan L. Wildhaber, przewodniczący,

Pani E. Palm,

Pan J.- P. Costa,

Pan A. Pastor Ridruejo,

Pan G. Bonello, Pan J. Makarczyk,

Pan P. Kuris,

Pan R. Türmen,

Pani F. Tulkens,

Pani V. Strážnická,

Pan P. Lorenzen,

Pan M. Fischbach,

Pan J. Casadevall,

Pani H. S. Greve,

Pan A. Baka,

Pani S. Botoucharova,

Pan M. Ugrekhelidze, sędziowie

oraz Pan P. J. Mahoney, zastępca Kanclerza

Obradując na posiedzeniu zamkniętym w dniach 7 czerwca i 18 października 2000 r.,

Wydaje następujący wyrok, który został przyjęty w ostatnim z wyżej wymienionych terminów:

POSTĘPOWANIE

Przed Trybunałem stawili się:

(a) ze strony Rządu: Pan K. Drzewicki, pełnomocnik,

Pani M. Wąsek-Wiaderek

Pan A. Kaliński, radca,

Pan W. Dziuban, doradca;

(b) ze strony skarżącego: Pan K. Tor,

Pan P. Sołhaj, radca.

Trybunał wysłuchał wystąpień pana Sołhaja, pana Drzewickiego, pana Kalińskiego, pani Wąsek-Wiaderek oraz pana Tora.

FAKTY

I. OKOLICZNOŚCI SPRAWY

A. Tymczasowe aresztowanie skarżącego i postępowanie przeciwko niemu

„Pacjent wykazuje ciągłe tendencje samobójcze. Po przeprowadzeniu badań lekarskich uznajemy, że cierpi on na syndrom głębokiej depresji, której towarzyszą myśli samobójcze. W świetle intensywności myśli samobójczych oraz faktu, że pacjent próbował już popełnić samobójstwo, powinien on być poddany leczeniu psychiatrycznemu. Aresztowanie skarżącego poważnie zagraża jego życiu (poważne niebezpieczeństwo dalszych prób samobójczych) ...”
„Jest w stanie uczestniczyć w dzisiejszym postępowaniu (z ograniczonym aktywnym uczestnictwem ze względu na [nieczytelne słowa] problemy z koncentracją).”

Zgodnie z kolejną opinią biegłego (uzyskaną przez sąd pod koniec 1993 r.) skarżący „nie cierpiał na chorobę psychiczną” w tym momencie, a jego stan psychiczny „nie stanowił przeszkody w przetrzymywaniu go w areszcie”.

„W odpowiedzi na prośbę Sądu Wojewódzkiego odnośnie oskarżonego, potwierdzamy, że Andrzej Kudła, który pozostaje do waszej dyspozycji, ... w dniu 23 stycznia br. próbował popełnić samobójstwo w celu zwrócenia na siebie uwagi.

W oparciu o informację od dyżurnego lekarza psychiatry i psychologa ustalono, że aresztowany cierpi na zakłócenia osobowości, przejawiające się jako depresje reakcyjne. Konsekwencją działań aresztowanego były lekkie obrażenia szyi, w formie paska dokonanego przez sznur po zawiśnięciu; nie stwierdzono zmian neurologicznych.

Oskarżony wykonał tę demonstrację uznając, że postępowanie karne trwa bardzo długo i ponieważ dystansuje się od zarzutów jemu przedłożonych.

Mimo problemów emocjonalnych kontroluje on sytuację i wywiera nacisk na władze więzienne.

Na mocy decyzji Naczelnika skarżący nie otrzymał kary dyscyplinarnej za swoje zachowanie. Przeprowadzono z nim psychokorekcyjne dyskusje, w celu wyjaśnienia prawdziwych zagrożeń dla zdrowia i życia więźnia wynikających z jego zachowania.

W następnej opinii psychiatrycznej (przeprowadzonej po próbie samobójczej) odnotowano regres w symptomach reakcyjnej depresji.

Przetrzymywany jest w celi z innymi ze względu na możliwość samodestrukcyjnego zachowania, wynikającego z subiektywnego poczucia cierpienia. Zaklasyfikowany jest jako trudny więzień i tym samym pozostaje pod ciągłą obserwacją i kontrolą ochrony więziennej i personelu medycznego.

[Pieczątka i podpis nieczytelny]”

„... Jak wynika z akt oraz w oparciu o ustalenia biegłych lekarzy, oskarżony poddany został badaniom w wydziale psychiatrycznym Szpitala Więziennego we Wrocławiu. W trakcie obserwacji szpitalnych zostały zaobserwowane próby samobójcze oraz długie, niewyraźne utraty przytomności. Wyczerpujące konkluzje ... raportu przygotowanego przez biegłych psychiatrów z Wrocławia wykazały, że oskarżony wykazywał zaburzenia osobowości oraz predyspozycje do reakcji sytuacyjnych, które nie stanowią przeszkody do pozostawania oskarżonego w areszcie, zakładając że istnieje gwarancja ambulatoryjnej opieki psychiatrycznej.

[Skarżący] tłumaczył, że nadal przebywa w Areszcie Śledczym i że czuje się bardzo chory, ma stały szczytowy ból głowy pulsujący do karku. Bardzo często brakowało mu tchu i miał problemy z oddychaniem, w szczególności w nocy. W tych przypadkach prosił strażników o pomoc, a oni zabierali go na oddział medyczny. W większości przypadków lekarz przepisywał Relanium [diazepam], w dawkach co najmniej 30 mg na noc i 15 mg w dzień. Lekarstwo to „organizowało go”, jak to mówił skarżący, i bez niego nie mógł funkcjonować. Stale czuł się zmęczony, nie spał w nocy i był rozdrażniony stałym przebywaniem w areszcie. Uznawał to za niedorzeczne, ponieważ już „odsiedział” jakikolwiek wyrok, jaki można by wydać. Podczas rozmowy ze skarżącym zaobserwowano, że ma otarcie naskórka u podstawy szyi. Kiedy kołnierzyk koszuli był rozpięty stwierdzono pociągłe otarcie naskórka wokół przedniej strony szyi, odpowiadające wyżłobieniom, które można zaobserwować na ofiarach powieszenia. Oskarżony tłumaczył, że ... próbował powiesić się na pościeli, ale został odratowany. Była to kolejna próba samobójcza, a skarżący nie był w stanie wytłumaczyć dlaczego zachowywał się w ten sposób. Utrzymywał, że były chwile, kiedy czuł się tak, jakby jego świadomość była zakłócona i w tych momentach próbował odebrać sobie życie, przede wszystkim przez powieszenie, ale również przez przedawkowanie leków i podcięcie sobie żył żyletką. Skarżący twierdził również, że był kiedyś taki przypadek, że opuścił dom po sprzeczce rodzinnej i obudził się kilka tygodni później w schronisku w Świnoujściu. Nie mógł zrozumieć jak się tam znalazł, ani co się z nim działo przez te kilka tygodni.

[Skarżący] poddany badaniom przejawia obecnie dobry kontakt słowny, jest zorientowany, jego nastrój jest nieco przygaszony, jest spięty, podirytowany i przejawia głębokie poczucie niesprawiedliwości. Twierdzi, że jest niewłaściwie leczony. Otrzymuje leki, które nie poprawiają jego stanu umysłowego i uznaje, że leczenie to „poddaje go psychotropowemu zachowaniu”.

Po przeprowadzeniu badań psychiatrycznych oskarżony odesłany został do oddziału EEG, w celu poddania badaniom specjalistycznym. Wyniki tych badań załączone są do opinii.

RAPORT

Badania oskarżonego Andrzeja Kudły, mężczyzny, w wieku 33 lat, analiza wyników poprzednich badań oraz obserwacje medyczne i psychologiczne dokonane podczas hospitalizacji trwającej kilka tygodni wykazują, że jego obecny stan umysłowy jest wynikiem jego zaburzeń osobowości i predyspozycji do rozkładu w trudnych sytuacjach. Zaburzenia te nie są z natury psychotyczne, ale dalsze próby samobójcze staną się poważnym zagrożeniem dla jego zdrowia. Z tych powodów uznajemy, że jeżeli postępowanie prawne wymaga, aby skarżący przebywał przez dalszy okres w areszcie, to należy umieścić go w oddziale szpitalnym i poddać nadzorowi specjalistycznego personelu. Należy również zagwarantować skarżącemu dostęp do lekarza psychiatry i psychologa.

BiegłyBiegły
Dr Elżbieta SkupieńDr Andrzej Zięba”
„ ... W obecnym stanie sprawy właściwy tok postępowania może być zapewniony poprzez zastosowanie środków zapobiegawczych, innych niż tymczasowe aresztowanie, ... Sąd tym samym uchyla tymczasowe aresztowanie pod warunkiem, że skarżący wpłaci kaucję w wysokości 10 000 PLN w ciągu miesiąca od dnia, w którym doręczono mu postanowienie ...”
„ ... Został pan oskarżony o oszustwo i fałszerstwo w dniu 30 kwietnia 1992 r. Akt oskarżenia dotyczył dziesięciu współoskarżonych, a należało odebrać zeznania dziewięćdziesięciu ośmiu świadków. Postępowanie zostało opóźnione, ponieważ ukrywał się pan do momentu ponownego aresztowania w październiku 1993 r. Złożył pan również liczne wnioski o zwolnienie. ... Zwłoka w postępowaniu między datą wyroku sądowego a datą, w której akta sprawy zostały przekazane Sądowi Apelacyjnemu była usprawiedliwiona wielkością akt sprawy oraz długością uzasadnienia wyroku (29 tomów akt i 140 stron uzasadnienia). ... Uzasadnienie wyroku było gotowe przed 16 września 1995 r., ponieważ sędzia sprawozdawca był chory. Jedyna zwłoka jaka wystąpiła dotyczyła postępowania w sprawie wniosku o zwolnienie z dnia 30 kwietnia 1996 r., który to wniosek został rozpatrzony 28 maja 1996 r. ze względu na fakt, że od 1 do 5 maja 1996 r. było święto państwowe ...”.
„... Logicznym jest, że zwolnienie [skarżącego] powinno mieć miejsce po wpłaceniu kaucji. Wniosek oskarżonego o odwrócenie sekwencji wydarzeń jest sprzeczny z prawem proceduralnym i zdrowym rozsądkiem, i musi być tym samym oddalony ...”

B. Opieka medyczna otrzymana przez skarżącego podczas jego tymczasowego aresztowania od 4 października 1993 r. do 29 października 1996 r., zgodnie z kartą medyczną przechowywaną przez Areszt Śledczy w Krakowie

„Pacjent nieprzytomny, brak kontaktu werbalnego. ... Z zeznań dostarczonych przez [kolegów z celi] wynika, że wczoraj aresztowany przyjął swoją popołudniową dawkę lekarstw .... nikt nie widział, by aresztowany przyjmował inne lekarstwa.

Diagnoza: intoxicatio medicamentosa acuta per os susp. [podejrzenie ostrego zatrucia lekami przyjmowanymi doustnie].

Zalecenia lekarskie: obserwacje szpitalne i natychmiastowa opieka psychiatryczna.”

„Około 4.30 rano skarżący dokonał ... próby samobójczej, poprzez powieszenie się na urządzeniach sanitarnych na ścianie. Ciśnienie krwi 110/60, ... . W lewym nozdrzu była mała ilość pieniącej się krwi. Otarcia naskórka zostały znalezione na szyi, były zgodne z bliznami ofiary powieszenia. ... Skarżący nie chce się ustnie komunikować. ...

Diagnoza: wyraźna próba samobójcza przez powieszenie.

Zalecenia lekarskie: badania psychiatryczne ...”

Drugi wpis dokonany przez lekarza internistę stwierdza, co następuje:

„Stan ogólny dobry. ... Jest w stanie logicznie się porozumiewać. Stwierdził, że nie była to jego pierwsza próba samobójcza.

Diagnoza: stan po próbie samobójczej.

Zalecenia lekarskie: badania psychiatryczne. Przyjęcie do szpitala na leczenie nie jest wymagane.”

„Dobra ustna komunikacja, emocje zadowalające. ... Skarżący był na oddziale psychiatrycznym Szpitala Więziennego we Wrocławiu ... do czerwca 1994 r. Próba samobójcza: „Nie mogę tego dłużej znieść”. Jest niespokojny. Zakłócony sen, utrata apetytu, nudności, wymioty. Sprawa trwa trzy lata – bez wyroku, nie ma poprzednich skazań. Był przestraszony własnymi działaniami: „Nie wiem, co mnie naszło”.

Diagnoza: stan po próbie samobójczej przez powieszenie. Sytuacyjna reakcja depresyjna.”

„Dobry kontakt. Pełna orientacja, zróżnicowany nastrój. Brak symptomów psychotycznych. Skargi: „Czuję się źle, mam już dosyć tego wszystkiego, źle śpię, powieszę się”.

Diagnoza: zaburzenia osobowości, reakcje samodestrukcyjne.”

„Kraków, 7 marca 1995 r.

ZAŚWIADCZENIE LEKARSKIE

Co do stanu zdrowia więźnia

Skargi więźnia, poprzednie choroby i operacje: Więzień stwierdza, że obecnie cierpi na problemy z koncentracją, podniecenie psychomotoryczne, uczucie napięcia wewnętrznego, powtarzające się bóle w rejonie nadbrzusznym. Historia choroby wykazuje częste próby popełnienia samobójstwa, włącznie z powieszeniem i przedawkowaniem leków. Więzień nadal przebywa pod regularnym nadzorem psychiatrycznym. ...

Konsultacje psychiatryczne z dnia 7 marca 1995 r.: Reakcja sytuacyjna z elementami depresji. Zdolny do wzięcia udziału w postępowaniu sądowym. ...”

Po przeprowadzeniu drugiego badania, wykonanego w dniu 31 marca 1995 r., lekarz stwierdził:

„Dobry kontakt, pełne zorientowanie, nastrój depresyjny (dysphoric). Skargi – napięcie ... zaburzenia snu, problemy z koncentracją.

Diagnoza: zaburzenia neurotyczne.”

II. PRAWO KRAJOWE I PRAKTYKA

Art. 209 wyznaczał ogólne podstawy usprawiedliwiające zastosowanie środków zapobiegawczych. Artykuł ten brzmi:

„Środki zapobiegawcze można stosować w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, jeżeli dowody zebrane przeciwko oskarżonemu dostatecznie uzasadniają, że popełnił on przestępstwo”

Art. 217 § 1 określał podstawy tymczasowego aresztowania. Istotna część tego artykułu w wersji mającej zastosowanie do 1 stycznia 1996 r. stwierdzała:

„§ 1. Tymczasowe aresztowanie może nastąpić, jeżeli:

(1) zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony będzie się ukrywał, zwłaszcza wówczas, gdy nie ma on w kraju określonego miejsca zamieszkania lub nie można ustalić jego tożsamości, albo

(2) zachodzi uzasadniona obawa, że oskarżony będzie nakłaniał do fałszywych zeznań lub w inny sposób będzie starał się utrudniać postępowanie karne, albo

(3) oskarżonemu zarzucono zbrodnię lub działanie w warunkach powrotu do przestępstwa określonych w kodeksie karnym, albo

(4) oskarżonemu zarzucono czyn, którego stopień społecznego niebezpieczeństwa jest znaczny ...” W dniu 1 stycznia 1996 r. podpunkty 3 i 4 art. 217 § 1 zostały uchylone, a cały artykuł został przeredagowany. Od tego dnia właściwy podpunkt stwierdza:

„(1) zachodzi uzasadniona obawa ucieczki lub ukrywania się oskarżonego, zwłaszcza wtedy, gdy nie można ustalić jego tożsamości albo nie ma on w kraju stałego miejsca pobytu, albo

(2) [zgodnie z brzmieniem sprzed 1 stycznia 1996 r.].” Art. 217 § 2 stwierdzał:

„Jeżeli oskarżonemu zarzuca się popełnienie zbrodni lub umyślnego występku zagrożonego karą pozbawienia wolności, której górna granica wynosi co najmniej 8 lat, albo gdy sąd pierwszej instancji skazał go na karę pozbawienia wolności nie niższą niż 3 lata, potrzeba zastosowania tymczasowego aresztowania, w celu zabezpieczenia prawidłowego toku postępowania, może być uzasadniona grożącą oskarżonemu surową karą.”

Kodeks ustalał margines dyskrecji przy zastosowaniu konkretnego środka zapobiegawczego. Artykuły 213 § 1, 218 i 225 kodeksu były oparte na założeniu, że tymczasowe aresztowanie było najsurowszym środkiem zapobiegawczym i że nie powinno się go stosować, jeżeli bardziej łagodne środki były odpowiednie.

Art. 213 § 1 stwierdzał:

„Środek zapobiegawczy [włącznie z tymczasowym aresztowaniem] należy niezwłocznie uchylić lub zmienić, jeżeli ustaną przyczyny, wskutek których został on zastosowany, lub powstaną przyczyny uzasadniające jego uchylenie, zmianę na łagodniejszy albo zaostrzenie.”

Art. 225 stwierdzał:

„Poza wypadkiem, gdy tymczasowe aresztowanie jest obowiązkowe, środka tego nie stosuje się, jeżeli wystarczające jest poręczenie lub dozór, albo oba te środki zapobiegawcze łącznie.”

Artykuły dotyczące „obligatoryjnego tymczasowego aresztowania” (na przykład tymczasowe aresztowanie po wniesieniu odwołania od wyroku skazującego na pozbawienie wolności powyżej trzech lat) zostały uchylone w dniu 1 stycznia 1996 r. przez ustawę z dnia 29 czerwca 1995 r. o zmianie kodeksu postępowania karnego i innych ustaw karnych.

Art. 218 stwierdzał:

„Jeżeli szczególne względy nie stoją temu na przeszkodzie, należy odstąpić od tymczasowego aresztowania, zwłaszcza gdy pozbawienie oskarżonego wolności:

(1) spowodowałoby poważne niebezpieczeństwo dla jego życia lub zdrowia,

(2) pociągałoby wyjątkowo ciężkie skutki dla oskarżonego lub jego najbliższej rodziny.”

„Jeżeli stan zdrowia oskarżonego tego wymaga, tymczasowe aresztowanie może być wykonywane tylko w postaci umieszczenia w odpowiednim zakładzie leczniczym.”
„Oskarżony może składać w każdym czasie wniosek o uchylenie lub zmianę środka zapobiegawczego.

Nie przychylając się do wniosku w przedmiocie tymczasowego aresztowania, prokurator przekazuje go niezwłocznie sądowi, właściwemu do zastosowania lub przedłużenia tymczasowego aresztowania. W przedmiocie wniosku rozstrzyga sąd, najpóźniej w ciągu 3 dni.”

„Uzasadnienie wyroku powinno być sporządzone w ciągu 7 dni od daty złożenia wniosku o sporządzenie uzasadnienia, a w wypadku sporządzenia uzasadnienia z urzędu, od daty ogłoszenia wyroku; w sprawie zawiłej, w razie niemożności sporządzenia uzasadnienia w terminie, prezes sądu może przedłużyć ten termin na czas nieokreślony ...”

PRAWO

I. DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 3 KONWENCJI

„Nikt nie będzie poddany torturom albo nieludzkiemu lub poniżającemu traktowaniu, lub karaniu.”

Skarżący dodał, że mimo tej diagnozy władze nie uczyniły niczego wyraźnego, by poprawić jego stan zdrowia lub by zapewnić mu odpowiednią opiekę psychiatryczną. Sąd nie tylko nie zapewnił ciągłego nadzoru jego stanu zdrowia oraz warunków jego aresztowania, ale nie brał pod uwagę opinii lekarskich o jego stanie zdrowia. W szczególności, był on przetrzymywany w więzieniu od 11 czerwca do 29 października 1996 r. mimo tego, że w pierwszym z tych dni biegły psychiatra ocenił jego stan zdrowia jako bardzo poważny i stwierdził, że jego ciągłe aresztowanie zagraża jego życiu. Podsumowując, przetrzymywanie go w więzieniu, nie zważając na fakt, że mogło to zagrozić jego życiu, oraz niezapewnienie mu odpowiedniej opieki medycznej, stanowiło traktowanie niezgodne z art. 3 Konwencji.

Wkrótce po pierwszej próbie samobójczej skarżącego (wydarzenie, które w świetle dowodów przedstawionych Trybunałowi nie wydaje się być wynikiem lub być powiązane z dostrzegalnymi niedociągnięciami ze strony władz), skarżący został poddany specjalistycznemu leczeniu w formie obserwacji psychiatrycznej w Szpitalu Więziennym we Wrocławiu od 9 marca do 26 maja 1994 r. (zobacz pkt 58 powyżej). Później, po przeprowadzeniu obserwacji we Wrocławiu, skarżący poddany został dwóm dalszym obserwacjom w dniach 9 listopada i 7 grudnia 1994 r. (zobacz pkt. 66-67 powyżej).

II. DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 5 ust. 3 KONWENCJI

„Każdy zatrzymany lub aresztowany zgodnie z postanowieniami ustępu 1 lit. c) niniejszego artykułu powinien zostać niezwłocznie postawiony przed sędzią lub innym urzędnikiem uprawnionym przez ustawę do wykonywania władzy sądowej i ma prawo być sądzony w rozsądnym terminie albo zwolniony na czas postępowania. Zwolnienie może zostać uzależnione od udzielenia gwarancji zapewniających stawienie się na rozprawę.”

Okres podlegający rozpatrzeniu

B. Rozsądna długość tymczasowego aresztowania

W pierwszej kolejności, to do krajowych władz sądowych należy zapewnienie, by w danej sprawie tymczasowe aresztowanie osoby w postępowaniu przygotowawczym nie przekroczyło rozsądnego terminu. W tym zakresie, biorąc pod uwagę zasadę domniemania niewinności, władze powinny zbadać wszystkie fakty przemawiające za lub przeciw istnieniu powyżej wspomnianego interesu społecznego, usprawiedliwiającego odejście od zasady zawartej w art. 5, i muszą fakty te przedstawić w postanowieniu dotyczącym wniosku o zwolnienie. Zasadniczo, w oparciu o uzasadnienie przedstawione w tych postanowieniach oraz w oparciu o dobrze udokumentowane fakty przedstawione przez skarżącego w swoich wnioskach, Trybunał jest powołany do decydowania o tym, czy miało, czy też nie miało miejsce naruszenie art. 5 ust. 3 (zobacz wyrok w sprawie Muller przeciwko Francji z 17 marca 1997, Reports 1997-II, s. 388, § 35).

11115. W obecnej sprawie Trybunał nie znajduje żadnych takich powodów, w szczególności w sytuacji, gdy sądy pomimo wielokrotnego odwoływania się do dwóch powyżej wspomnianych przypadków niewypełnienia nakazu przez skarżącego, nie wskazały żadnego innego powodu mogącego wykazać, że ryzyko, na które się sądy powoływały, faktycznie istniało w trakcie całego istotnego okresu.

III. DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 6 UST. 1 KONWENCJI

„Każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie, przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą, przy rozstrzyganiu o .... zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej”.

A. Okres podlegający rozpatrzeniu

Podczas, gdy sposób, w jaki ma być stosowany art. 6 w odniesieniu do sądów apelacyjnych lub kasacyjnych, zależy od specyficznych właściwości przedmiotowego postępowania, nie może być wątpliwości, że postępowanie apelacyjne lub kasacyjne wchodzi w zakres art. 6 (zobacz mutatis mutandis, wyrok w sprawie Twalib przeciwko Grecji z 9 czerwca 1998, Reports 1998-IV, s. 1427-1428, § 46). W konsekwencji, długość tych postępowań powinna być brana pod uwagę w celu ustalenia, czy całkowita długość postępowania była rozsądna.

B. Rozsądna długość postępowania

Prawdą jest, że w lutym i marcu 1993 r. skarżący nie pojawił się w sądzie i w konsekwencji rozprawa została odroczona do października 1993 r. (zobacz pkt. 19-21). Jednakże Trybunał nie znajduje żadnych dowodów wskazujących, że w kolejnych etapach postępowania skarżący wykazywał zwlekające postępowanie lub w inny sposób zakłócał właściwy tok postępowania. W tym świetle, Trybunał uznaje, że postępowanie skarżącego nie przyczyniło się w sposób znaczący do długości postępowania.

Rząd utrzymywał, że sądy, mimo iż były odpowiedzialne za pewne opóźnienia, w sumie rozpatrzyły sprawę w rozsądnym terminie. Trybunał zauważa jednak, że obowiązek szybkiego wykonywania władzy sądowej w pierwszej kolejności spoczywa na sądach, w szczególności, gdy w trakcie istotnej części postępowania skarżący był aresztowany i cierpiał na poważną depresję. Fakt ten wymagał szczególnej staranności ze strony sądu w prowadzeniu sprawy.

W związku z tym, Trybunał odnotowuje, że po uchyleniu w dniu 22 lutego 1996 r. skazującego wyroku pierwszej instancji ponowny proces został wyznaczony na 10 października 1996 r., ale rozpoczął się dopiero 18 marca 1997 r., tzn. po upływie ponad roku. Następnie rozprawa została odroczona do października 1997 r. (zobacz pkt. 42 i 53-55 powyżej). Należy przyznać, że odroczenie, przynajmniej w pewnej części, było spowodowane przez wydarzenia, które można przypisać współoskarżonym (zobacz pkt. 53 i 55 powyżej). Tym niemniej, doszło do zwłoki wynoszącej prawie rok i osiem miesięcy. Zwłoki, dla której Trybunał nie znajduje wystarczającego usprawiedliwienia i którą uznaje za niezgodną z pilnością wymaganą przez art. 6 ust. 1.

Tym samym, miało miejsce naruszenie art. 6 ust. 1 Konwencji.

IV. DOMNIEMANE NARUSZENIE ARTYKUŁU 13 KONWENCJI

„Każdy, czyje prawa i wolności zawarte w niniejszej konwencji zostały naruszone, ma prawo do skutecznego środka odwoławczego do właściwego organu państwowego także wówczas, gdy naruszenia dokonały osoby wykonujące swoje funkcje urzędowe”

A. Argumenty stron

1. Skarżący

2. Rząd

Mimo, że Rząd nie przedstawił żadnych bezpośrednich środków zaradczych na tego rodzaju skargę, utrzymywał on, że suma środków odwoławczych, do których się odniósł zaspokaja wymagania art. 13 Konwencji.

B. Ocena Trybunału

A więc, tam gdzie prawo konwencyjne, którego dochodzi osoba, jest „prawem cywilnym” uznawanym na gruncie prawa krajowego, tak jak np. prawo do własności, ochrona zapewniona przez art. 6 ust. 1 będzie również dostępna (zobacz na przykład wyrok w sprawie Sporrong i Lönnroth przeciwko Szwecji z 23 września 1982, Seria A nr 52, s. 31-32, § 88). W tego rodzaju sytuacjach zabezpieczenia art. 6 ust. 1, zawierające pełen zakres gwarancji procedury sądowej, jako bardziej surowe, pochłaniają te, wynikające z art. 13 (zobacz na przykład wyrok w sprawie Brualla Gómez de la Torre cytowany powyżej, s. 2957, § 41).

Trybunał stosował tę samą logikę w sprawach, w których skarga skarżącego ukierunkowana była na adekwatność istniejących procedur apelacyjnych lub kasacyjnych wchodzących w zakres zarówno art. 6 ust. 1 (pod nagłówek „karny”), jak i art. 13 (zobacz wyrok w sprawie Kamasinski przeciwko Austrii z 19 grudnia 1989, Seria A nr 168, s. 45-46, § 110 – w odniesieniu do postępowania o unieważnienie wyroku toczącego się przed Sądem Najwyższym).

W tego rodzaju sprawach nie zachodzi interes prawny w ponownym badaniu skargi dotyczącej tej samej kwestii, pod mniej surowymi wymaganiami art. 13.

W podobnych sprawach w przeszłości Trybunał jednakże unikał orzekania w sprawie skargi towarzyszącej, dotyczącej braku skutecznego środka odwoławczego zgodnie z gwarancją art. 13, uznając to za niepotrzebne w świetle wcześniejszego ustalenia, że miało miejsce naruszenie wymagania „rozsądnego terminu” zagwarantowanego przez art. 6 ust. 1 (zobacz między innymi wyroki cytowane powyżej: Pizzetti, § 21; Bouilly, § 27; Giuseppe Tripodi, § 15).

Rosnąca częstotliwość uznawania naruszenia Konwencji w tym zakresie skłoniła Trybunał w ostatnim czasie do zwrócenia uwagi na „poważne niebezpieczeństwo”, które istnieje dla rządów prawa w krajowym porządku prawnym, w sytuacji gdy „nadmierna zwłoka w wykonywaniu władzy sądowej” ma miejsce, a „w odniesieniu do której strony nie mają krajowego środka odwoławczego” (zobacz na przykład Bottazzi przeciwko Włochom [GC], nr 34884/97, § 22, ECHR 1999-V; Di Mauro przeciwko Włochom [GC], nr 34256/96, § 23, ECHR 1999-V; A. P. przeciwko Włochom [GC], nr 35265/97, § 18, 28 lipca 1999, niezaprotokołowany; Ferrari przeciwko Włochom [GC], nr 33440/96, § 21, 28 lipca 1999, niezaprotokołowany).

Należy przyznać, że ochrona przyznana przez art. 13 nie jest absolutna. Kontekst, w którym domniemane naruszenie lub kategoria naruszeń miało miejsce, może pociągać za sobą nieodłączne ograniczenia w odniesieniu do możliwych środków odwoławczych. W tego rodzaju sytuacjach art. 13 nie jest traktowany jako nie mający zastosowania, ale jego wymaganie „skutecznego środka odwoławczego” należy czytać jako oznaczające „środek odwoławczy, który jest skuteczny na tyle, na ile może być, biorąc pod uwagę ograniczony zakres odwołania właściwy w [konkretnych okolicznościach]” (zobacz wyrok w sprawie Klass i inni przeciwko Niemcom z 6 września 1978, Seria A nr 28, s. 31, § 69). Co więcej, „art. 13 nie rozciąga się tak daleko, by gwarantować środek odwoławczy umożliwiający zaskarżanie ustawodawstwa Układających się Państw przed władzą krajową, na gruncie niezgodności [tego ustawodawstwa] z Konwencją” (zobacz wyrok w sprawie James i inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu z 21 lutego 1986, Seria A nr 98, s. 47, § 85). Tym samym, art. 13 nie może być interpretowany jako wymagający stworzenia skutecznego środka odwoławczego, który by umożliwił skargę na brak w prawie krajowym dostępu do sądu, jak to jest zagwarantowane przez art. 6 ust. 1.

Jednakże, w kwestii domniemanego braku zapewnienia rozprawy w rozsądnym terminie nie można dostrzec żadnego takiego nieodłącznego warunku w zakresie art. 13.

Na mocy art. 1 (który stanowi: „Wysokie Układające się strony zapewniają każdemu człowiekowi, podlegającemu ich jurysdykcji, prawa i wolności określone w Rozdziale I niniejszej Konwencji”), podstawowa odpowiedzialność za wdrożenie i wprowadzenie w życie zagwarantowanych praw i wolności spoczywa na władzach krajowych. Instytucja skarg do Trybunału jest więc subsydiarna w stosunku do systemów krajowych gwarantujących prawa człowieka. Ten subsydiarny charakter jest określony w art. 13 i art. 35 ust. 1 Konwencji.

Celem art. 35 ust. 1, który ustala zasadę wyczerpania krajowych środków odwoławczych, polega na zapewnieniu Układającym się Państwom możliwości zapobieżenia lub właściwego uregulowania naruszeń, które zarzuca się Państwom, zanim zarzuty te zostaną skierowane do Trybunału (zobacz nową sprawę Selmouni przeciwko Francji [GC], nr 25803/94, § 74, ECHR 1999-V). Zasada zawarta w art. 35 ust. 1 oparta jest na założeniu odzwierciedlonym w art. 13 (z którym to artykułem posiada ścisłe pokrewieństwo), że istnieje dostępny skuteczny środek odwoławczy w odniesieniu, do mniemanego naruszenia indywidualnych praw konwencyjnych (ibid.).

W ten sposób art. 13, wyrażający bezpośrednie zobowiązanie Państwa do ochrony praw człowieka, w pierwszej kolejności i nade wszystko wewnątrz własnego systemu prawnego, ustanawia dodatkową gwarancję dla osoby, w celu zapewnienia, że skorzysta ona z tych praw. Celem art. 13, jaki wynika z prac przygotowawczych (zobacz Zbiory Zebrane „Travaux Préparatoires” Europejskiej Konwencji Praw Człowieka, tom. II, s. 485 i 490, oraz tom III, s. 651), jest zapewnienie środka, na mocy którego osoby mogą uzyskać zadośćuczynienie, na poziomie krajowym, za naruszenie ich praw konwencyjnych, zanim wprawią w ruch międzynarodowy instrument skarg do Trybunału. Z tej perspektywy prawo osoby do rozprawy w rozsądnym terminie będzie mniej skuteczne, jeżeli nie istnieje żadna możliwość wniesienia roszczenia konwencyjnego w pierwszej kolejności do władz krajowych. Wymagania art. 13 należy postrzegać jako wzmocnienie tych wynikających z art. 6 ust. 1, zamiast traktować je jako pochłonięte przez generalne zobowiązanie nałożone przez ten artykuł, by nie narażać osoby na nietypowe zwłoki w postępowaniu prawnym.

Środek odwoławczy umożliwiający zaskarżenie przewlekłego postępowania sam w sobie nie dotyczy odwołania od „rozstrzygnięcia” oskarżenia karnego albo o prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym. W każdym razie, podlegające zastosowaniu się do wymagań Konwencji Układające się Państwa - jak to Trybunał uznawał w wielu poprzednich sytuacjach - mają zapewnioną pewną dyskrecję, co do sposobu w jaki zapewniają zadośćuczynienie wymagane przez art. 13 i dostosowują się do swoich zobowiązań konwencyjnych na podstawie tego artykułu (zobacz na przykład wyrok w sprawie Kaya przeciwko Turcji z 19 lutego 1998, Reports 1998-I, s. 329-30, § 106).

W kwestii sugestii, że wymaganie kolejnego środka odwoławczego doprowadziłoby do tego, że postępowanie krajowe stałoby się jeszcze bardziej długotrwałe, Trybunał dostrzega, że mimo iż obecnie nie istnieje jeden powszechny wzór w porządkach prawnych Układających się Państw, co do środków odwoławczych w przypadku przewlekłości postępowania, to istnieją przykłady odnoszące się do zasady wykorzystania krajowych środków odwoławczych, które wynikają z samego orzecznictwa Trybunału, wskazujące, że nie jest niemożliwe stworzenie takich środków odwoławczych i zarządzanie nimi w sposób skuteczny (zobacz na przykład Gonzalez Marin przeciwko Hiszpanii (dec.), nr 39521/98, ECHR 1999-VII, oraz Tomé Mota przeciwko Portugalii (dec.), nr 32082/96, ECHR 1999-IX).

Zakres zobowiązań Układających się Państw na gruncie art. 13 różni się, w zależności od charakteru skargi. Jednakże środek odwoławczy wymagany przez art. 13 musi być „skuteczny”, zarówno w praktyce, jak i w prawie (zobacz na przykład Ýlhan przeciwko Turcji [GC], nr 22277/93, § 97, ECHR 2000-VIII).

„Skuteczność środka odwoławczego”, w rozumieniu art. 13, nie zależy od pewności korzystnego rezultatu dla skarżącego. Ani też „władza” do której odwołuje się ten artykuł nie musi być koniecznie władzą sądową, ale jeżeli nią nie jest - jej moc i gwarancje, które zapewnia, mają znaczenie w określeniu, czy środek odwoławczy jest skuteczny. Ponadto, nawet jeżeli pojedynczy środek odwoławczy sam w sobie nie spełnia wymagań art. 13, suma środków odwoławczych zapewnionych przez prawo krajowe może to czynić (zobacz między innymi wyrok w sprawie Silver i inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu z 25 marca 1983, Seria A nr 61, s. 42, § 113, oraz wyrok w sprawie Chahal przeciwko Zjednoczonemu Królestwu z 15 listopada 1996, Reports 1996-V, s. 1869-70, § 145).

Wskazywałoby to, że środki na które się Rząd powołuje nie spełniają warunku „skuteczności” dla celów art. 13, ponieważ, jak to Trybunał już stwierdził (zobacz pkt 157 powyżej), wymagany środek odwoławczy musi być skuteczny zarówno w prawie, jak i w praktyce.

V. ZASTOSOWANIE ARTYKUŁU 41 KONWENCJI

„Jeśli Trybunał stwierdzi, że nastąpiło naruszenie Konwencji lub jej Protokołów, oraz jeśli prawo wewnętrzne zainteresowanej Wysokiej Układającej się Strony pozwala tylko na częściowe usunięcie konsekwencji tego naruszenia, Trybunał orzeka, gdy zachodzi potrzeba, słuszne zadośćuczynienie pokrzywdzonej stronie.”

A. Krzywda

Skarżący poprosił również Trybunał o przyznanie mu 800 000 dolarów amerykańskich (USD), albo równowartość tej sumy w złotówkach, za cierpienia moralne i strapienie wynikające z naruszenia jego praw konwencyjnych.

B. Koszty i wydatki

C. Odsetki ustawowe

Z tych przyczyn Trybunał

(a) pozwane Państwo ma wypłacić skarżącemu, w ciągu trzech miesięcy, następujące kwoty:

(i) 30 000 (trzydzieści tysięcy) złotych polskich w odniesieniu do szkody niepieniężnej;

(ii) 20 000 (dwadzieścia tysięcy) złotych polskich w odniesieniu do kosztów i wydatków, włącznie z jakimkolwiek podatkiem od wartości dodanej, który może zostać naliczony, pomniejszone o kwotę 10 589 franków francuskich, przeliczonych na polskie złote w oparciu o przelicznik stosowany w dniu wydania tego wyroku;

(b) odsetki, w wysokości 21% rocznie, będą płatne po upływie wyżej wspomnianych trzech miesięcy do dnia uregulowania płatności;

Sporządzono w języku angielskim i francuskim i ogłoszono na rozprawie jawnej w Pałacu Praw Człowieka w Strasburgu w dniu 26 października 2000 r.

Luzius WildhaberPaul J. Mahoney
PrzewodniczącyZastępca Kanclerza

Zgodnie z art. 45 § 2 Konwencji i art. 74 ust. 2 Regulaminu Trybunału, zdanie częściowo odrębne pana Casadevalla zostaje załączone jako aneks do tego wyroku.

L. W.

P. J. M.

ZDANIE CZĘŚCIOWO ODRĘBNE SĘDZIEGO CASADEVALLA

W lipcu 1999 r., we włoskich sprawach dotyczących długości postępowania, cytowanych w pkt 148 tego wyroku, Trybunał faktycznie orzekł, że nagromadzenie identycznych naruszeń odzwierciedlało ciągłą sytuację, której nadal nie zaradzono i w odniesieniu do których strony nie posiadały krajowych środków odwoławczych. Nagromadzenie naruszeń skłoniło Trybunał do uznania, że istniała praktyka niezgodna z Konwencją.

Prawdą jest, że od tamtego czasu jest coraz więcej orzeczeń o naruszeniu Konwencji, opartych wyłącznie lub w głównej mierze na nadmiernej długości postępowania w wielu państwach członkowskich. Jednakże, zgodnie z postanowieniami Konwencji, Trybunał ma obowiązek rozpoznawania i orzekania w sprawie skarg, zgodnie z wnioskami skarżących. Stwierdzenie, jak to Trybunał zrobił w pkt 149, że nadszedł czas, w związku ze znaczną liczbą skarg dotyczących długości postępowania, by zbadać skargę na gruncie art. 13 rozpatrywanego oddzielnie wynika - w mojej opinii - bardziej z wygody, aniżeli prawa.

Nie istnieje nic, co by pozwalało na przypuszczenie, że tego rodzaju zażalenie będzie rozpatrzone w bardziej rozsądnym terminie, niż właściwe postępowanie. Nie ma również żadnych podstaw dla założenia, że główne postępowanie zostanie przyspieszone w wyniku wniesienia takiego zażalenia. W konsekwencji tylko strona poniesie konsekwencje tej sytuacji.

W takim wypadku, w kilka lat później, skarżący będzie zmuszony wnieść skargę do Trybunału, opierając się na naruszeniu art. 6 ust. 1, a także, w tym wypadku słusznie, art. 13. Skuteczność ochrony praw człowieka nie będzie tym samym wzmocniona, a wręcz przeciwnie.

[1] Uwaga Kancelarii. Protokół nr 11 wszedł w życie 1 listopada 1998 r.

[2] Uwaga Kancelarii. Pełny tekst opinii Komisji oraz sześciu zdań odrębnych zawartych w raporcie zostaną powielone jako aneks do końcowej wydrukowanej wersji wyroku (w oficjalnych raportach wybranych wyroków i decyzji Trybunału), a do tego czasu kopia raportu Komisji jest dostępna w Kancelarii.

[3] Pkt 151 wyroku.

[4] „… w świetle ciągłego nagromadzania się skarg kierowanych do Trybunału …” (pkt 148 wyroku).

[5] Zobacz na przykład wyrok w sprawie Aksoy przeciwko Turcji z 18 grudnia 1996, Reports of Judgments and Decisions 1996-VI.

[6] Punkt 154 wyroku.

[7] Punkt 151 wyroku.

[8] Wniosek do posła, który nie ma możliwości przyznania zadośćuczynienia, nie jest skutecznym środkiem odwoławczym (zobacz wyrok w sprawie Silver i inni przeciwko Zjednoczonemu Królestwu z 25 marca 1983, Seria A nr 61, s. 43, § 115).

[9] Zobacz na przykład wyrok w sprawie Ruiz Mateos przeciwko Hiszpanii z 23 czerwca 1993, Seria A nr 262, s. 23, § 51, i bardziej aktualny, Gast i Popp przeciwko Niemcom, nr 29357/95, ECHR 2000-II, Savvidou przeciwko Grecji, nr 38704/97, z 1 sierpnia 2000, nie zaprotokołowany, lub Guisset przeciwko Francji, nr 33393/96, ECHR 2000-IX.

Text from our archive (European Court of Human Rights, HUDOC). © Council of Europe / European Court of Human Rights. Reuse permitted with attribution; the Court's translations into languages other than English and French are not authoritative.